Kwestionariusz ankiety w pracy dyplomowej — jak go skonstruować
Rodzaje pytań, skala Likerta, metryczka, pilotaż i ocena rzetelności narzędzia. Jak zbudować kwestionariusz, z którego naprawdę da się wyciągnąć wnioski.
Ankieta to najczęstsze badanie własne w pracach licencjackich i magisterskich, a zarazem miejsce, w którym najłatwiej zmarnuje się kilka tygodni pracy. Student układa dwadzieścia pytań w godzinę, rozsyła link, zbiera dwieście odpowiedzi, a przy analizie okazuje się, że połowa pytań o niczym nie rozstrzyga, bo są sugerujące, podwójne albo pytają o coś innego niż hipoteza. Kwestionariusza nie da się poprawić po zebraniu danych. Poniżej rozkładamy jego budowę na etapy: od przełożenia hipotez na pytania, przez rodzaje pytań i skalę Likerta, po strukturę arkusza, pilotaż i sprawdzenie, czy narzędzie w ogóle mierzy to, co miało mierzyć.
Kwestionariusz to narzędzie, nie metoda
Zacznijmy od porządku pojęć, bo od niego zależy, jak opiszesz to wszystko w rozdziale metodologicznym. Sondaż diagnostyczny jest metodą, ankietowanie techniką zbierania danych w jej ramach, a kwestionariusz ankiety fizycznym instrumentem, którym tę technikę realizujesz. Zdanie „metodą badawczą była ankieta” myli te poziomy i recenzent wyłapuje to natychmiast; rozpisaliśmy tę hierarchię szerzej w tekście o metodologii badań. Kwestionariusz jest więc narzędziem, i jak każde narzędzie może być dobrze albo źle wykonany, niezależnie od tego, jak trafnie dobrałeś metodę.
Warto od razu zauważyć, że w poważnych badaniach nie tworzy się nowego narzędzia od zera, jeśli istnieje już sprawdzone. Kwiatkowski i Sekułowicz, opisując badania nad wypaleniem rodzicielskim, zwracają uwagę, że niemal wszystkie ilościowe badania tego zjawiska wykorzystywały gotowe, zwalidowane kwestionariusze przeniesione z diagnozy wypalenia zawodowego, jak MBI (Maslach Burnout Inventory) czy SMBM (Shirom-Melamed Burnout Measure), właśnie dlatego, że własne narzędzia trzeba dopiero uwiarygodnić (Kwiatkowski, Sekułowicz, 2016, s. 167). Dla studenta wniosek jest praktyczny. Zanim ułożysz własne pytania, sprawdź, czy w literaturze nie ma zwalidowanej skali do Twojego zagadnienia. Adaptacja istniejącego narzędzia bywa mocniejsza metodologicznie niż autorska ankieta sklecona na kolanie.
Zacznij od hipotez, nie od pytań
Najczęstszy błąd konstrukcyjny nie polega na złym sformułowaniu pojedynczego pytania, tylko na tym, że pytania powstają, zanim wiadomo, co mają rozstrzygnąć. Kwestionariusz jest ostatnim ogniwem łańcucha, który zaczyna się od problemu i hipotez. Każde pytanie powinno dać się przypisać do konkretnej hipotezy albo pytania badawczego; jeśli nie potrafisz powiedzieć, którą hipotezę dane pytanie testuje, wytnij je.
Między abstrakcyjnym pojęciem a pytaniem w arkuszu jest jeszcze jeden krok, który studenci pomijają: operacjonalizacja, czyli przełożenie pojęcia na mierzalne wskaźniki. „Zaangażowanie”, „satysfakcja”, „prężność” nie są mierzalne wprost. Mierzalne stają się dopiero konkretne zachowania i deklaracje, którymi je zastępujesz. Widać to dobrze w narzędziach psychometrycznych, gdzie jeden konstrukt rozbija się na wiele pozycji: polska adaptacja skali resilience nauczycieli Boczkowskiej ma czteroczynnikową strukturę, a każdy czynnik mierzy inny wymiar tego samego pojęcia (Boczkowska, 2021, s. 120). Nie musisz robić analizy czynnikowej w licencjacie, ale sama zasada obowiązuje: jedno pojęcie to zwykle kilka pytań z różnych stron, nie jedno. Jak dojść od problemu do wskaźników, pokazujemy krok po kroku w tekście o celu, pytaniach badawczych i hipotezach.
Rodzaje pytań
Pytania kwestionariuszowe dzielą się według tego, jak bardzo ograniczają odpowiedź respondenta. Wybór między nimi to kompromis między łatwością analizy a bogactwem informacji.
| Typ pytania | Jak odpowiada respondent | Co daje | Ograniczenie |
|---|---|---|---|
| Zamknięte | wybiera z gotowej listy | łatwa analiza, dane porównywalne | narzuca kategorie badacza |
| Półotwarte | lista plus „inne, jakie…“ | ratuje przypadki spoza listy | trudniejsze kodowanie „innych” |
| Otwarte | pisze własnymi słowami | bogactwo, nieoczekiwane wątki | pracochłonna analiza, część pominie |
| Skala postaw | zaznacza stopień zgody | mierzy natężenie, nie samo „tak/nie” | ryzyko środka i skrajności |
W badaniu ilościowym trzon stanowią pytania zamknięte, bo tylko one dają dane, które da się policzyć i zestawić w analizie wyników. Przy pytaniach zamkniętych pilnuj dwóch rzeczy. Kategorie odpowiedzi muszą być rozłączne, czyli nie mogą na siebie zachodzić, i wyczerpujące, czyli każdy respondent musi znaleźć wariant pasujący do jego sytuacji. Jeśli pytasz o wiek przedziałami „18–25, 25–30”, osoba dwudziestopięcioletnia nie wie, co zaznaczyć. Kilka pytań otwartych warto zostawić, ale świadomie, bo część respondentów je pominie, a analiza odpowiedzi tekstowych zajmuje razy więcej czasu niż zliczenie zaznaczeń.
Skala Likerta bez typowych wpadek
Do mierzenia postaw i opinii służy skala Likerta: respondent dostaje stwierdzenie i określa stopień zgody, najczęściej na pięciu stopniach od „zdecydowanie nie” do „zdecydowanie tak”. Nie jest to jedyny format. W praktyce badawczej spotyka się skale cztero-, pięcio- i siedmiostopniowe, a wybór ma konsekwencje. Skala Prokrastynacji Tuckmana opisana przez Jaworską-Gruszczyńską używa czterech stopni, świadomie bez środka, żeby zmusić do opowiedzenia się po którejś stronie (Jaworska-Gruszczyńska, 2016, s. 44). Profil Prokrastynacji Aitken z tego samego przeglądu stosuje pięciostopniową skalę Likerta z wyraźnym punktem środkowym (Jaworska-Gruszczyńska, 2016, s. 45). Skala parzysta wymusza decyzję, nieparzysta dopuszcza neutralność. Wybierz świadomie, a nie przypadkiem.
Trzy reguły ratują większość skal Likerta w pracach studenckich:
- opisy stopni mają być symetryczne, czyli tyle samo wariantów po stronie zgody co niezgody, z jednoznacznym środkiem;
- każde stwierdzenie dotyczy jednej rzeczy, nie dwóch naraz;
- w obrębie jednego bloku trzymaj tę samą skalę, żeby nie zmuszać respondenta do ciągłego przełączania logiki.
Konkretny wzór, jak to wygląda w dobrze zrobionym narzędziu, dają arkusze z raportu o szkolnych czynnikach ryzyka: pozycję „W mojej klasie mogę liczyć na wsparcie” ocenia się na pięciostopniowej skali od „zdecydowanie tak” do „zdecydowanie nie”, z „trudno powiedzieć” w środku (Łoś, Hawrot, Grzelak, 2017, s. 32). Prosto, symetrycznie, jednoznacznie.
Struktura kwestionariusza
Arkusz nie jest workiem pytań w przypadkowej kolejności. Ma przewidywalną budowę, a dobra sekwencja podnosi odsetek wypełnień do końca. Praktyka badawcza wyróżnia trzy części.
Metryczka na końcu to nie kwestia gustu. Pytania o wiek, dochód czy wykształcenie respondent traktuje jako najbardziej wścibskie, więc stawiając je na początku, zniechęcasz do wypełnienia reszty. Danymi z metryczki dzielisz potem próbę na podgrupy i porównujesz, więc pytaj tylko o te cechy, które faktycznie wykorzystasz w analizie; pytanie o wykształcenie ojca bez planu jego użycia to zbędny balast.
Ile pytań powinien mieć taki arkusz? Dla licencjatu rozsądny zakres to około piętnastu do dwudziestu pięciu pytań merytorycznych plus krótka metryczka. Nie liczba jednak decyduje o jakości, tylko powiązanie każdego pytania z celem badania. Dwadzieścia pytań trafnie testujących hipotezy jest warte więcej niż pięćdziesiąt, z których połowa powstała „na wszelki wypadek”.
Najczęstsze błędy w pytaniach
Większość wadliwych kwestionariuszy psują te same cztery usterki. Warto sprawdzić pod ich kątem każde pytanie przed pilotażem.
- Pytanie sugerujące podpowiada odpowiedź już samym sformułowaniem, na przykład „Czy zgadza się Pan, że nowy system premiowy jest sprawiedliwy?”. Neutralna wersja pyta o ocenę systemu, bez wartościującego przymiotnika.
- Pytanie podwójne łączy dwie sprawy w jednym, na przykład „Czy jest Pani zadowolona z wynagrodzenia i atmosfery w pracy?”. Respondent może być zadowolony z jednego, a z drugiego nie, i nie ma jak tego oddać. Rozbij na dwa pytania.
- Pytanie niejasne używa żargonu albo pojęć wieloznacznych, których respondent nie rozumie tak samo jak Ty. Pisz językiem prostym, a terminy fachowe wyjaśniaj w treści pytania.
- Braki w kafeterii to lista odpowiedzi, w której ktoś się nie mieści. Stąd wartość wariantu „inne, jakie…” i kategorii „trudno powiedzieć” tam, gdzie neutralna odpowiedź jest realna.
Rzetelność i trafność, czyli czy narzędzie w ogóle działa
To jest część, którą prace studenckie pomijają najczęściej, a która odróżnia ankietę zbieraną „bo trzeba” od narzędzia badawczego. Dobre pytania to za mało. Narzędzie ma jeszcze być rzetelne i trafne, i te dwa pojęcia znaczą co innego.
Rzetelność mówi o powtarzalności i spójności pomiaru. Jej najczęstszą miarą jest współczynnik alfa Cronbacha, który sprawdza, czy pozycje wchodzące w skład jednej skali mierzą to samo. Przyjmuje wartości od zera do jedności, a wynik powyżej 0,7 uznaje się zwykle za zadowalający. Skala Prokrastynacji Tuckmana osiągnęła bardzo wysoką rzetelność, z alfą 0,86 przy pięćdziesięciu badanych i 0,90 przy próbie stu osiemdziesięciu trzech (Jaworska-Gruszczyńska, 2016, s. 44). W polskiej adaptacji skali resilience nauczycieli Connor-Davidson Scale osiągała alfę 0,89, a Resilience Scale for Adults od 0,73 do 0,83 dla poszczególnych czynników (Boczkowska, 2021, s. 112). Te liczby pokazują skalę odniesienia. Jeśli policzysz alfę dla swojej skali i wyjdzie 0,4, to znak, że pytania nie trzymają się kupy i mierzą różne rzeczy pod jedną etykietą.
Trafność to pytanie trudniejsze: czy narzędzie mierzy dokładnie to, co miało mierzyć, a nie coś obok. Sprawdza się ją inaczej niż rzetelność, między innymi przez analizę struktury wewnętrznej narzędzia. Boczkowska, weryfikując polską wersję skali, przeprowadziła konfirmacyjną analizę czynnikową i uzyskała zadowalające wskaźniki dopasowania modelu (RMSEA = 0,073), co potwierdziło zakładaną czteroczynnikową strukturę (Boczkowska, 2021, s. 120). Osobny problem trafności pojawia się przy narzędziach tłumaczonych z innego języka. Skala Connor-Davidson została przełożona na pięćdziesiąt dwa języki, a jej struktura czynnikowa różniła się w zależności od kontekstu kulturowego (Boczkowska, 2021, s. 112). Dlatego zwykłe przetłumaczenie zagranicznej ankiety nie wystarcza; narzędzie wymaga adaptacji i ponownego sprawdzenia w polskich warunkach.
Na poziomie licencjatu nikt nie oczekuje analizy konfirmacyjnej. Oczekuje się jednak, że w rozdziale metodologicznym choć zdaniem odniesiesz się do rzetelności i trafności swojego narzędzia, a jeśli adaptujesz gotową skalę, podasz jej autora i wcześniej ustalone parametry.
Pilotaż, zanim roześlesz link do wszystkich
Pilotaż to badanie próbne na małej grupie, kilkunastu osobach z tej samej populacji, przeprowadzone po to, by wychwycić usterki, których na papierze nie widać. Respondenci pilotażu pokazują, które pytanie rozumieją inaczej niż zakładałeś, gdzie brakuje wariantu odpowiedzi i czy wypełnienie faktycznie trwa tyle, ile obiecałeś we wstępie. Poprawki po pilotażu kosztują godzinę. Ta sama poprawka po zebraniu dwustu ankiet oznacza, że dane trzeba wyrzucić i badać od nowa, więc to jeden z niewielu etapów, na którym oszczędzanie czasu wychodzi drożej.
Papier, Google Forms czy Webankieta
Formę zbierania danych wybiera się według populacji i sposobu doboru. Ankieta elektroniczna jest szybka, tania i sama zlicza wyniki, ale dociera tylko do osób online i łatwiej ją porzucić w połowie. Kto trafia do próby i jak to opisać, żeby wyniki dało się uogólnić, rozstrzyga dobór próby badawczej; narzędzie techniczne jest wobec tej decyzji wtórne.
Wśród narzędzi online najpopularniejszy jest darmowy Google Forms. Ma jednak pułapkę, o której trzeba wiedzieć przy danych osobowych. W świetle RODO Google działa jako niezależny administrator danych, co w badaniach wrażliwych bywa problemem. Polskie platformy, jak Webankieta czy Interankiety, trzymają serwery w Unii Europejskiej i projektowane są pod zgodność z RODO, dlatego przy tematach dotykających zdrowia, przekonań czy sytuacji materialnej warto rozważyć je zamiast formularza Google. Niezależnie od narzędzia, we wstępie kwestionariusza musi znaleźć się informacja o celu badania, anonimowości i przetwarzaniu danych; dla ankiety studenckiej to nie formalność, tylko warunek zgodności z prawem.
Podsumowanie
Kwestionariusz obroni się wtedy, gdy każde pytanie da się przypisać do hipotezy, pytania są jednoznaczne i rozłączne, skala Likerta symetryczna, a narzędzie przeszło pilotaż i zostało choć zdaniem ocenione pod kątem rzetelności i trafności. Kolejność pracy jest odwrotna do pokusy: najpierw hipotezy i wskaźniki, dopiero na końcu pytania, a nigdy odwrotnie. Ankieta zbudowana w tej kolejności daje dane, z których faktycznie wynikają wnioski, zamiast dwustu odpowiedzi na pytania, których nikt nie zaplanował.
Bibliografia
- Boczkowska M., Skala Resilience Nauczycieli (SRN) – polska adaptacja Teachers’ Resilience Scale (TRS) M. Platsidou i A. Danilidou, 2021.
- Jaworska-Gruszczyńska I., Prokrastynacja – struktura konstruktu a stosowane skale pomiarowe, „Testy Psychologiczne w Praktyce i Badaniach” 2016, nr 2(1), s. 36–59.
- Kwiatkowski P., Sekułowicz M., Próba oceny trafności nowej skali wypalenia rodzicielskiego, [w:] Metody zbierania i analizy danych w badaniach edukacyjnych, 2016, s. 166–168.
- Łoś M., Hawrot A., Grzelak S., Raport II. Jak badać szkolne czynniki ryzyka i ochrony, Instytut Profilaktyki Zintegrowanej, Warszawa 2017.
Twój następny krok
Gotowy działać? Wybierz drogę
Chcę napisać pracę licencjacką samodzielnie
Piszę licencjat sam
Poradnik PDF krok po kroku: od tematu i planu, przez metodologię, po obronę. Konkretnie, bez lania wody.
Chcę napisać pracę magisterską samodzielnie
Piszę magisterkę sam
Poradnik PDF dla pracy magisterskiej — większa skala, głębsza metodologia, wyższe wymagania promotora.